Władze polskich miast wypowiadają umowy współpracy z rosyjskimi. (aktualizacje)


Miastom puszczają nerwy. Zrywają kontakty przez wojnę na Ukrainie.


Władze Szczecina wypowiedziały umowę współpracy z rosyjskim Murmańskiem.


Gdańsk zerwie umowy partnerskie z miastami Rosji – Sankt Petersburgiem i Kaliningradem.


Koniec partnerstwa Goleniowa z rosyjskim Gurjewskiem.


Kraków zamierza zerwać współpracę z Sankt Petersburgiem i Moskwą.


Białystok zrywa współpracę z rosyjskimi miastami partnerskimi: Irkuckiem, Kaliningradem, Pskowem i Tomskiem. Wcześniej decyzje o przerwaniu współpracy z Kaliningradem i Iwanowem podjęła też Łódź.


Jednym z pierwszych miast w woj. łódzkim, które zawiesiło współpracę z rosyjskim miastem, jest Bełchatów. Chodzi o Sowieck (d. Tylża – PAP) leżący w obwodzie kaliningradzkim.


Bytom, zakończył jednogłośnie, zawartą w 2005 r. umowę o partnerstwie z rosyjskim miastem Dmitrow, położonym kilkadziesiąt kilometrów na północ od Moskwy.

Samorząd Mysłowic wypowiedział porozumienie partnerskie z moskiewskim okręgiem municypalnym Sokola Góra.

Będzin zerwał umowę o współpracy z liczącym ponad 600 tys. mieszkańców Iżewskiem, która została podpisana w 2004 roku.


W związku z aktualną sytuacją polityczną za wschodnią granicą i zbrojną agresją Rosji na Ukrainę, w geście solidarności z Ukrainą, Gmina Wiejska Kętrzyn wypowiedziała zawartą 15 czerwca 2011 roku umowę o partnerstwo z Prawdinskiem i umowę o partnerstwo z Ozierskiem, zawartą w 20 maja 2015 r.


Wrocław zerwał współpracę z białoruskim Grodnem.


Słupsk zrywa z rosyjskim Archangielskiem i białoruskim Grodnem solidaryzując się z Ukrainą.


Stołeczni radni jednogłośnie przyjęli uchwałę, na mocy której Warszawa wypowiedziała umowy partnerskie ze stolicą Federacji Rosyjskiej Moskwą oraz z Sankt Petersburgiem, Smoleńskiem, Niżnym Nowogrodem oraz Groznem.