„Przyjaciele! Drodzy mieszkańcy Kijowa! Noc w stolicy minęła stosunkowo spokojnie. Systemy obrony powietrznej działały kilkakrotnie.
Teraz miasto żyje w stanie wojennym. Po ulicach jeżdżą samochody, działają sklepy spożywcze, pracuję większość aptek państwowych „Apteka”.
I w tym miejscu apeluję do właścicieli prywatnych aptek: otwierajcie je, kto może! To jest bardzo ważne. Bo ludzie godzinami stoją w kolejkach po lekarstwa w aptekach osiedlowych.
Przypomnijmy, że w stolicy mosty Północny i Darnitsky są otwarte dla komunikacji między lewym i prawym brzegiem.
Ale jeśli nie jest to absolutnie konieczne, powstrzymaj się od poruszania się po mieście. Dla Twojego bezpieczeństwa. I nie ignoruj alarmu. Zejdź do środka już teraz!”.
